Runy

Spellforce: Breath of Winter

Poll: KtĂłrego SÂługĂŞ Run z Kampani Aryna najbardziej lubisz ??

Poll ended at Sun, 13 Feb 2011, 23:26

Gizto
6
8%
Kyra
5
7%
Gultark
0
No votes
Shar Arduin
15
21%
Ostrze
46
64%
 
Total votes: 72

Feniks
Mocarz klawiszy
Posts: 545

Post by Feniks »

1. Trzeba mu dać dwa porządne sztylety z obrażeniami od lodu i ew. ognia to wtedy tak szybko nie zginie .

2. Bohaterów trzeba co jakiś czas wymieniać bo nie da się przejść gry z wojownikiem na 1 poziomie .

3. Z ostrzy to chyba tylko princeps jest niezły , a sługa i ten drugi nie przydają się za bardzo . Lepiej już wziąć sprzedać ich runy i kupić porządny ekwipunek .
Guest

Post by Guest »

No ale te ostrza na pewno są lepsze niż gitzo.
Ari
Arinistrator
Posts: 1318
Location: Z Brzuszka Mamusi
Contact:

Post by Ari »

Gitzo słaby!? Mi ze sztyletami (jeden z uderzeniem lodu, drugi z wyssaniem many) ciął wrogów lepiej niż mój Haro mieczem o.O Z aurą szybkich ciosów nawet silniejsi o parę poziomów nie zadadzą mu większych obrażeń.
Grunt to szczerość (wyrwane z kontekstu, ale co tam)...
Hju wrote:Ja tu modem nie jestem, Fen. Czasem tak bana strzele tylko...
"Przeze mnie droga w miasto utrapienia
Przeze mnie droga w wiekuiste męki
Przeze mnie droga w naród zatracenia (...)
Ty, który wchodzisz
Żegnaj się z nadzieją..."
gitpatison
Zbrojny w klawiaturę
Posts: 73

Post by gitpatison »

No ostrza są najlepsze ale czemu gitzo? Ma 9 level a nie jst w stanie zadać nawet 10 obrażeń.



U mnie Gitzo spokojnie zadawał nawet 20 pkt. obrażeń//Ari
Drago
Skrytopisarz
Posts: 18

Post by Drago »

ja nie miałem princepsa ale pozostałe ostrza są naprawdę dobre
Guest

Post by Guest »

Według mnie ostrza są najlepsze, nie dość, że mają całkiem, całkiem siłę to jeszcze są wytrzymali.
Guest

Post by Guest »

JAk dla mnie najlepsze są princeps ostrzy i mroczny elf. Mroczny elf ma niezłe czary a ostrze staty. Gitzo jest dobry na początek, jeśli da mu się dobry sztylet a kyra i ork są jak dla mnie beznadziejni.
Aileen
Wójt
Posts: 216
Postać w RPG: Evanesca | Fay
Location: Ależ skąd!
Contact:

Post by Aileen »

Najmniej mi się przydał Shar. Grałam magiem śmierci, więc od razu jego umiejętności schodziły na dalszy plan. Ponadto, nie jest on typowym magiem ani typowym wojownikiem. Dobrej broni mu nie znalazłam, więc skupiłam się na jego umiejętnościach magicznych. Pod koniec "Otchłani" wymieniłam go, bo zawsze pierwszy mi ginął, a pożytku wielkiego nie dawał.

Kyra, jak dla mnie, jest bardzo przydatna. Dobry z niej łucznik, a jeśli wyśle się ją w parze z princepsem na smoki w Rozpadlinie, to połączenie jest świetne.

Gultark to największy niewypał. Przywołałam go raz... i nigdy więcej. Zbyt słaby, padał od kilku ciosów a nie zawsze miałam możliwość go upilnować.

Gitzo - świetny, ale tylko na początku. Szybki, kosił Cesarskich aż miło.

Ostrza to wprost cudowni pomocnicy (no, może poza sługą). Princeps zadawał dość duże obrażenia, nie był przy tym powolny. A wytrzymałość miał taką, że mogłam go wysłać z kapłanem i Kyrą na Smoki - Odźwiernych a on kosił ich sam znakomicie (Kyra służyła jako "dodatek" do zadawanych obrażeń).

Osobiście, najbardziej polubiłam Tkacza. Dobry z niego wojownik a jego zachowanie nieraz wywoływało uśmiech na twarzy.
Spoiler:
Szaleństwo nie jest niedorzeczne: otóż im bardziej szalone, tym bardziej logiczne, tym bardziej wyrafinowane, tym bardziej wymowne, tym bardziej olśniewające.
Guest

Post by Guest »

No mi ta kyra zadawała 16 obrażeń jak tylko ją dostałem więc wolałem ją wymienić na kogoś innego i nie rozumiem do końca jak może się komuś podobać skoro w wietrznej jamie zadaje 16 obrażeń to w ostatniej misji będzie zadawać pięć. No chyba że ktoś lubi elfy. Ja jej używałem przy prostych misjach ze względu na jej wygląd.
Icer
Odbębniacz postów
Posts: 47
Location: Vvanderfell

Post by Icer »

Ostrza.. :D

Ale yen goblin na poczatku mnie rozwalił ;p
mafia211
Skrytopisarz
Posts: 14

Post by mafia211 »

ten goblin jest dobry tylko przez 2 plansze od dostania go a na nastepnych planszach pada pierwszy
Post Reply