Tak jak w temacie.
Mnie najbardziej zawiodła długość tego dodatku. 11 planszy które jezeli ma się czas wene i umiejętności mozna rpzejsć w 24h.
Drugim zawodem była ostatnia plansza "pałac Króla Ulfa" i ostatni boss w grze "Twórca". A mianowicie cała planasza jest śmiertelnie prosta, i krótka.
Nadodatek pokonanie Twórcy jest prostrze niż rozwalenie 2 miejsc z magami (ci którzy się w nas zmieniaja i ci którzy pomiędzy szkieletami przeskakują). Ogółem walcząc z Twórca niemusiałem się zabardzo martwić o Team nie to co w rpzypadku walki z Malakai-em. Co jakiś czas rzuciłem spell leczacy i jakies buffy oraz kilka czarów do ataku.
Co was najbardziej zawiodło w DS?
Gra ma rzeczywiście dużo bugów . Mnie to zdenerwowało i zawiodło . Nie mogłem np. wypełnić zadania z bohaterami ,bo wszyscy się do mnie już przyłączyli ,czy nie mogłem porozmawiać z Mersadionem aby wypełnić zadanie z runami (mówił masz już wszystkie runy ? - nie było żadnej funkcji) czy nawet nie było potwora z mapą Anderhalla.
Kampania bardzo mi się podobała .
Kiedyś wchodzę na mapę Wodogrzmoty , patrze ,a mam 3 odznaki honorowe i nie wiem za co - ale to mi pomogło.
PS.Miałem np. wszystkie zwoje z mapy z internetu (dziennik 12/12 ,a nie mogłem wypełnić tego zadania.
Kampania bardzo mi się podobała .
Kiedyś wchodzę na mapę Wodogrzmoty , patrze ,a mam 3 odznaki honorowe i nie wiem za co - ale to mi pomogło.
PS.Miałem np. wszystkie zwoje z mapy z internetu (dziennik 12/12 ,a nie mogłem wypełnić tego zadania.
-
Guest

