Page 13 of 13
Posted: Sat, 10 Jul 2010, 19:49
by przemmir
Wie ktoś może od czego zależy czy działa ten trik w Grze Swobodnej z tym, że jeśli drugi gracz nie odpali swojego monumentu to nie ma zwiadów dopóki on go nie odpali? Jest to bardzo wygodna sprawa, gdyż można się spokojnie rozbudowywać, pogadać w trakcie gry, zobaczyć gdzie są obozy wroga i zabudować się wieżami i expić

.
Posted: Sat, 10 Jul 2010, 21:00
by Ari
Tak, to działa. Wrogowie idą dopiero wtedy, gdy wszyscy gracze odpalą jakiś monument.
Posted: Sat, 10 Jul 2010, 21:25
by przemmir
Właśnie niekoniecznie...

. Wczoraj grałem dwa razy w swobodną i za pierwszym razem dało się rozbudować ze spokojem (drugi monument wygasły i brak zwiadów). Natomiast za drugim razem, mimo wyłączonego drugiego monumentu, były zwiady, co mnie mocno zdziwiło.
Posted: Sat, 10 Jul 2010, 21:29
by Ari
Może włączyliście i później wyłączyliście monument? Grałem w ten sposób wiele razy i nigdy się nie zdarzało, żebym musiał tępić zwiad...
Posted: Sat, 10 Jul 2010, 21:35
by przemmir
Jestem pewien, że nie było takiej sytuacji jak mówisz, ponieważ kilkakrotnie mówiłem Dembiemu2696, żeby go nie włączał i on tego nie zrobił, bo zaczął się rozbudowywać jak ja już zabezpieczyłem przejścia wieżami i armią.
Ari chyba będziesz musiał zacząć wątpić, ponieważ swego czasu grałem dość sporo w Grę Swobodną z Kukaburą i mieliśmy takie sytuacje, że raz zwiady były a raz nie

.
W sumie jest to mały problem, tylko że wkurza jak ty sobie gadasz o głupotach, spokojnie wszystko robisz, bo jesteś pewien, że zwiadów nie będzie a tu nagle słyszysz ten charakterystyczny dźwięk

.
Posted: Mon, 12 Jul 2010, 17:22
by st34l3k
Sprawdzone metodą empiryczną - nie może odpalić monumentu gracz, który zakłada grę (robi serwer). Nawet jeśli jest w swobodnej jeszcze 2 innych graczy, mogą oni robić co chcą, rozbudowywać się do woli, obudowywać itd. Zwiadowcy (a nawet całe grupy od razu jeśli trwa rozbudowa dłuższą chwilę) zaczną chodzić w trybie natychmiastowym po uruchomieniu monumentu przez gracza-host 'a.
Posted: Mon, 12 Jul 2010, 17:32
by przemmir
No proszę. Czyli jednak była jakaś zasada rządząca tym odpalaniem monumentów. Przyznam się, że nigdy nie zwróciłem uwagi na to o czym napisałeś. Dzięki za pomoc STL

.