Page 2 of 5

Posted: Sun, 31 May 2009, 13:21
by Feniks
Magia umysłu też potrafi być ciekawa . W Kathai rzuciłem masową hipnozę na szkielety i masową dezorientacje na demony i w kilka chwil mapa była pusta. Za pomocą kontroli szponiaste mumie kontrolowałem ,a lustrzane odbicie ! Cudo! Z kodem na nieskończoną manę możemy przywołać armie klonów , które po pewnym czasie tracą życie ale zawsze można je leczyć . Mniej przydatnym zaklęciem jest niewidzialność , czy wykrywanie magii (pokazuje złoża arii i lenyi na mapie) .Ciekawym zaklęciem jest też medytacja .Na Kruczej Przełęczy kontrolowałem nieumarłych ,aby walczyli ze sobą .

Aby poznać wszystkie pozytywne cechy tej magii należy zagrać magiem umysłu .



PS. Nie aury ,a wzmocnienia - aury są w białej ,czarnej i magii umysłu .

A z umysłu Defensywna ,Ofensywna i Uroki ,a nie Hipnoza .



Ari twój komentarz na nic !

Posted: Mon, 1 Jun 2009, 17:00
by Sylar
Z kodem... Psota czy ty przeszedłeś choć jedną plansze nie używając kodu?

Posted: Mon, 1 Jun 2009, 23:14
by Feniks
Tak przeszedłem . Stwierdzam cechy tej magii - plusy i minusy .

Gdyby wszedł tu jakiś pan X i chciał wybrać magie w której może przywołać armie 80 potworów na mapie RPG to widzi ,że magia umysłu jest wyjątkiem od tamtej reguły . Wiem bo gdy walczyłem z Xalazbarem (czy jakoś tak) to nie miałem szans magiem więc zaatakowała go armia klonów .Nie ma co się czepiać . Niektórym nie chce się przechodzić w pełni uczciwie . Mi kody są potrzebne ,aby móc po powrocie do Empyri chodzić wte i we wte ,bez zagrożenia atakiem .

Posted: Sat, 20 Jun 2009, 16:01
by Guest
oczywiście magia lodu jest najlepsza... walisz fale lodu która zamraża wroga akurat na taki czas który wystarczy do jeszcze jednego użycia bez otrzymania obrażeń i znowu i znowu, a jeszcze do tego lodowa tarcza i wrogowie wąchają kwiatki...

Posted: Thu, 2 Jul 2009, 13:47
by Eon
A powiesz mi może czemu tak uważasz? Czemu według ciebie "nie warto w ten interes inwestować" ? Ta wypowiedź nie jest niczym poparta. Czyste nabijanie postów.



Odniosę się do tego w ten sposób: Na wojownikach trzeba polegać, ale zauważ, że cała fabuła wiąże się z magią czy zdolnościami, które nie można zaliczyć do "zwykłych" Tak więc bez magii ta gra nie byłaby tym samym spellforcem i chyba każdy przyzna mi tu rację.



Ostatnia rzecz, a mianowicie ankieta: Zdecydowanie lód ! ! !



Sorry za:



:arrow: Mały offtopic

:arrow: Jakiekolwiek błędy

:arrow: Ten długi post :P



Nawet nie wiesz, jak bardzo chciałbym widzieć same takie posty... //Ari



Miło mi to słyszeć //Soul Lord

Posted: Thu, 2 Jul 2009, 23:14
by Guest
a nie można wznowić ankiety bo ja chciałbym zagłosować ? o ile już zagłosowałem, wtedy to pomyłka, a tak wgl to czy ankieta jest do jakiegoś czasu czy jest cały czas i może w niej głosować każdy przez cały czas?



Włączyłem opcję dożywotniego głosowania. Ktoś mądry ustawił czas na 3 miesiące //Ari

Posted: Fri, 3 Jul 2009, 01:44
by Tallos
Magia umysłu jest ciekawa ;p można w niej wytrwać ale najbardziej podoba mi się magia lodu bo ja kiedyś zrobiłem armię w Ostrej skale z samych elfek i większość to były łuczniczki wiatru i lodowe czarodziejki jak podchodził wróg to od razu fajne było słychać dźwięk magii lodu ona jest super ! ;p a magia umysłu tylko ciekawa fajna jest kontrola :wink:

Posted: Fri, 3 Jul 2009, 12:39
by Guest
Dla mnie akurat przydatna jest nekromancja. Dlaczego? Grając w SpellForce miałem wiele okazji trafiać na bardzo silnych przeciwników ( jako przykład może posłużyć nieumarły Rohen z armią obdartych ze skóry wojowników). Jak dobrze wiemy "obdarci" zadawali duże obrażenia, w wyniku tego nasze wojsko ginęło niemal jak muchy. Stosując czar "Powstanie umarłych"( nie pamiętam dokładnej nazwy) mogłem skutecznie zablokować drogę przeciwnikom. Oczywiście później musiałem się wycofać, gdyż jednostki z rasy Trolli potrzebują dużo czasu na rekrutację. Mamy także możliwość korzystania z tego w celach obronnych. Prawie zawsze budując wioskę, jesteśmy atakowani. Zagnieżdżając się w okolicy wąwozu bądź wąskiego przejścia, trzeba robić pożytek z danej powierzchni (stawiać także wieże do pomocy). Teraz już wiecie dlaczego wybrałem nekromancję.





Lód również jest dobry.

Posted: Fri, 3 Jul 2009, 14:00
by Guest
oddałem głos na ofensywę ^^

Posted: Fri, 3 Jul 2009, 20:43
by reZ
Przekonałem się o tym nie dawno, że ofensywna magia umysłu jest najlepsza w wielkich bitwach. Czemu?

Niech się nikt nie wypiera bo mi na kolesia o 45 levelu też to podziałało, a na zwykłe jednostki 35 levelu tym bardziej a więc chodzi mi tu o czar masowej hipnozy :)

Używamy go a potem wrogowie stoją my ich bijemy oni się nie ruszają :)

Po paru chwilach już ich nie ma :)

Posted: Fri, 3 Jul 2009, 23:47
by Guest
Cieszę się że mnie ktoś popiera ^^ Masowa hipnoza jak najbardziej a potem falą szoku :P a jak jakiś mag kozaczy to go można dezorientacją xD

Posted: Sat, 4 Jul 2009, 10:54
by Sorvina
Taa... faktycznie ofensywa kozaczy aż dwoma zaklęciami, defensywa trzema, a uroki jednym... Faktycznie, klękajcie narody przed taką magią -,-

Sama ta magia jest beznadziejna, ale jak ją połączyć z inną, to nabiera jakiejś wartości.

Posted: Sat, 4 Jul 2009, 11:08
by Eon
A grałaś może takim magiem kiedyś? Nie każdemu musi się podobać ta magia. Jedni wolą żywioły inni wolą "kozaczyć" magią umysłu.

Posted: Sat, 4 Jul 2009, 11:18
by Sorvina
No właśnie wyraziłam swoją opinię.

Chciałam zaznaczyć, że z magii umysłu tak naprawdę przydaje się z 6 zaklęć, kiedy w innych jest ich o wiele więcej. Do tego przechodząc grę od 1 lvl z magią umysłu jest trudno. Na 50 lvl wiadomo, że się jest pro i się ma wszystkie zaklęcia. ;]

Posted: Sat, 4 Jul 2009, 15:40
by reZ
Ale i tak czarna magia = największe obrażenia :)